Witajcie!
Mam dwie ważne informacje dotyczące opowiadania.
Pierwsza jest taka, że postanowiłam wprowadzić pewne zmiany w narracji. Od teraz (do nie-wiem-kiedy) rozdziały będą pisane z perspektywy Aleksa (informuję, żeby nie było wątpliwości ;)). Dlaczego tak robię? Bo opowiadanie całej tej historii przez Mary zaczyna mnie męczyć, jej perspektywa... cóż, po prostu jej nie lubię. Chcę też, abyście widzieli, co siedzi w głowie Aleksa.
Taki głupiutki pomysł. :P
A druga informacja dotyczy terminu ukazania się następnego rozdziału. Jak pewnie zdążyliście zauważy, rozdziały ukazują się bardzo nieregularnie (przerwy od dwóch dni do kilku tygodni). A dodając do tego:
a) egzaminy, które są już w przyszłym tygodniu i których już wręcz nie mogę się doczekać (powód? - nauczyciele wreszcie przestaną nam o nich przypominać, choć i tak nie pozwalają nam zapomnieć, ale ok), do których powinnam się uczyć, co naprawdę staram się robić;
b) próby, podczas których w dwa miesiące mamy opracować nowy spektakl i które trwają po kilka godzin, po których jestem wycieńczona i nieobecna duchem przez pewien bliżej nie określony czas;
c) pogodę za oknem, która aż się prosi, żeby z niej korzystać oraz rolki, rower i piłka do siatki, które chcę wreszcie ruszyć się z kąta;
I najważniejsze
d) pewną nieprzyjemną sytuację, w którą sama, przez własną głupotę, bezmyślność, upór, zaciętość, nieodpowiedzialność i inne nieprzydatne, ale niestety obecne cechy charakteru, się wkopałam, a z której wcale nie tak łatwo wyjść (wyjątkowe trafne porównanie do bagna), którą bardzo chciałabym odkręcić, co nie jest proste ze względu na powagę sytuacji.
W skrócie:
Zrobiłam coś bezmyślnego, dziecinnego, idiotycznego i muszę ponieść tego konsekwencje.
(Przypomnę zdanie sprzed wyliczeń: "A dodając do tego: a, b, c i d")
na napisanie rozdziału nie będę miała wystarczająco dużo (o ile w ogóle) czasu, dlatego nie wiem, kiedy takowy się pojawi. Na majówkę wyjeżdżam za granicę, w weekend po testach jadę na osiemnastkę, więc naprawdę nie wiem, czy znajdę wolną chwilę. Tak więc z góry przepraszam za długą przerwę, trzecioklasistom życzę powodzenia na egzaminach, a pozostałym... miłego dnia? ;)
Pozdrawiaaaam, ;)
ruda mycha ♥♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz